Nowy męski Dior to zdecydowanie synonim luksusu. Zresztą powiedzmy sobie szczerze, że z luksusu właśnie Dior słynie. Pompatyczność i drobiazgowość w bardzo spektakularnym wydaniu. Tak jest zawsze w damskim świecie Diora. Męskie klimaty to z kolei galanteria i niebanalność.

Dobrze skrojone garnitury, poważne miny i wygładzone włosy. Mariaż czerni i bieli, przyciemnione  okulary i materiały z górnej półki. Nie jest to bynajmniej urywek przepisu na sukces, ale jedynie opis najnowszej męskiej kampanii Dior jesieńzima 3013/14 i to w wydaniu bardzo lakonicznym.

Moda głównie służy oglądaniu i kontemplacji, zwłaszcza kiedy rzecz się dzieje w zakamarkach z ciemnego drewna, półek pełnych zakurzonych, starodawnych książek i wypchanych zwierząt na ścianach, które dodatkowo nasycają kolekcję o doznania sekretne i wnoszą odrobinę poczucia zapomnienia. Podróż do surowych i pompatycznych czasów, moda w klimatach retro z małą nutką snobizmu.

Taki jest najnowszy Dior dla szarmanckich panów.

Autor: A.S.