Gdy Angelina Jolie pojawiła się w skórzanej, obcisłej sukience na premierze filmu Bękarty Wojny z Bradem Pittem był to sygnał, że styl na niewiastę powoli zanika w modzie. Aktorka zostawiła w swej garderobie satynowe i jedwabne sukienki, a zamieniała je na skórę. Trend ten postanowił na dłużej zagościć w świecie mody. Nasza „druga” skóra w sezonie wiosna / lato 2010 jest cienka jak papier, powycinana, posklejana czy pofałdowana.
Skórzane sukienki jeszcze nigdy nie były tak seksowne jak teraz. Występują zarówno w kolorze skóry, cieliste, lekko różowe jak u Versace, Hermes czy Celine. Najważniejsze aby skóra była delikatna, miękka i dopasowana do ciała. Każda długość jest dozwolona, jednak im krótsza tym lepsza.
Alternatywą dla sukienek są skórzane szorty oraz legginsy widoczne na pokazach Balmaina czy Costume National. Skóra powoduje, że zawsze się wygląda w niej seksownie i zachwycająco niezależnie od kroju czy koloru.
Czy ty się również skusisz na sukienkę skórzaną?!