W Nowym Jorku rozpoczął się Bridal Fashion Week, który jest wydarzeniem modowym dedykowanym znawcom i obserwatorom mody ślubnej, a także  firmom z branży ślubnej. W ciągu najbliższych kilku dni odbędzie się ponad 300 pokazów z kolekcjami mody ślubnej na sezon jesień zima 2016. Na wybiegach pojawią się kreacje takich domów mody jak Monique Lhuillier, Carolina Herrera i Marchesa.

BFW to prawdziwy maraton, dlatego przedstawimy Wam wybrane, naszym zdaniem, najpiękniejsze suknie z pierwszego dnia pokazów.

Angel Sanchez

Król czystej linii, triumfator ostatnich trzech sezonów. Charakterystyczny styl projektanta z Wenezueli to kwieciste nadruki 3D i precyzyjnie wyrzeźbione sylwetki. Moda ślubna na 2016 to połączenie romantyzmu i awangardy. Pytanie brzmi, czy suknie z kolekcji Angel Sanchez zostały przeznaczone dla przeciętnej panny młodej, czy są jedynie eksponatami, nadającymi wyłącznie się do wstawienia w roli eksponatów do galerii sztuki?

Inbal Dror

Kolekcja Inbal Dror przeciwstawia się stwierdzeniu, że wszystkie suknie ślubne wyglądają tak samo. Znakiem rozpoznawczym mody ślubnej Inbal Dror są oryginalne połączenia skóry z koralikami i tiulem oraz wstążkami. Nie brakuje cekinów i tiulu. Dzięki sukniom z tej kolekcji można z każdej panny młodej wykreować zmysłową królową.

Lela Rose

Projektantka w modzie ślubnej łączy graficzny haft z eteryczną organzą. Otrzymujemy naturalny look z domieszką młodzieńczej elegancji. Odnosi się wrażenie, że kolekcja Lela Rose zawiera suknie ślubne, w których bez wysiłku osiągniemy efekt szyku i niegnanego stylu.

Marchesa

Kolekcja Marchesa jesień zima 2016 to przykład wyrafinowanego bogactwa, ale w ponadczasowym stylu. Suknie są efektowne, ale nie przesadzone, pozbawione zbędnego efekciarstwa. Moda ślubna na najwyższym poziomie.