Czy istnieją granice modyfikacji ciała? Czy należy wyznaczyć normy? Temat na pograniczu tabu i dobrego smaku.

Tatuaże i Piercing to powszechne formy wyrażania osobowości. Nie szokują tak jak kiedyś. Często są one udaną formą dekoracji ciała. Zdaża się i tak, że granica dobrego smaku zostanie przekroczona. Czy kolczyki na powiekach lub dekorowanie nimi psów są granicą przegięcia? Czy tatuaże na gałce ocznej lub te zwane trójwymiarowymi wyznaczają nowe trendy? A może należałoby je zakazać jakimś aktem prawnym?

Molestowanie zwierząt i masochizm to terminy, o których należy mówić poważnie w tym kontekście. Dekorowanie ciała jest rodzajem uzależnienia. Skrajnym przykładem są ludzie upodabniający się do zwierząt. Granicą zmian z całą pewnością powinna być granica dobrego smaku.