W zeszłym sezonie Zuhair Murad odbył modową podróż w kosmos, teraz powrócił na ziemię i udał się po inspiracje do przeszłości. Na wybiegu z modą Haute Couture zagościły bogate spódnice rozpięte na kole z czasów Elżbiety I. „Kocham gorsety. Można powiedzieć, że chciałbym zamknąć kobietę w złotej klatce”, powiedział projektant za kulisami. Libańczyk najnowszej kolekcji couture wiosna 2016 stworzył architektoniczne struktury i misterne linie. Na sztywnej krynolinie rozpostarł delikatny, transparentny  tiul ozdobiony fantastycznymi wzorami. Na sukienkach rozkwitły kwiaty i rozrósł się bluszcz, wykonane z haftu, koralików, koronki, organzy, satyny, cekinów czy obrobionego srebra.

Florystyczne nadruki i kaskady kwiatów 3D wyszywane ręcznie znalazły się zarówno na długich, jak i krótkich sukienkach, rozciągając się także na gorsety. Kolorystyka kolekcji couture Zuhair Murad utrzymana została w rozmytych odcieniach akwareli: jasnoszarych, zielonych, różowych, złotych i czerwonych. Bajkowe kroje, zwiewne tkaniny i iście królewskie aplikacje doskonale sprawdzą się na czerwonym dywanie. Nie zabrakło oczywiście sukien ślubnych. Jedną z nich na zmianę tworzyło 30 hafciarek przez miesiąc. „To nie jest zwykła suknia ślubna”, przyznał projektant. „To jest suknia z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy”.