Beat, trans, całonocna imprezka. Rave rządził na wybiegu u Marc Jacobs podczas New York Fashion Week.  Kolekcja na sezon wiosnalato 2017 nie pozostawiała złudzeń, że pretenduje do najbardziej wylansowanych i bez kompleksów. Błyszczało i szokowało.

Przerysowane stylizacje, wymyślne fryzury i futurystyczny makijaż. Techno z lat 90. Marc Jacobs jak zawsze zostawił swoich konkurentów w tyle. Zatańczyły na deskach słodkie mini sukienki z falbankami, piórami i wiązaniami pod szyją. Na te fikuśne stroje projektant założył płaszcze w kształcie trapezu i kurtki bomber.

Metaliczne materiały błyszczały, lśniły i migotały. Falbaniaste bluzki i wojskowe kurtki. Futerka z kołnierzem, wzorzyste cekiny, szydełkowe kardigany. Satyna, dzianiny, denim i tiule z tysiącem nadruków. Królowały naszywki i różnorodne wstawki, od holograficznych poprzez tęczowe, kończąc na wzorach wężowych.

Dodajcie do tego niebotycznie wysokie buty na platformie, które wydawały się jeszcze wyższe niż zeszłej jesieni. Skarpetki w kropki i torby na ramię na grubych łańcuchach. Stylizacje dopełniały przerysowane fryzury z dredów z kolorowych sznureczków.