Gareth Pugh to zajęty człowiek. Wieczorem na dzień przed jego show podczas London Fashion Week miała premierę opera „Eliogabalo” w Palais Garnier w Paryżu, do której 60 kostium zaprojektował właśnie Pugh. Nic więc dziwnego, że zaprezentowana podczas London Fashion Week kolekcja na sezon wiosnalato 2017 miała w sobie sporo cech teatralnych i operowych. Operę „Eliogabalo” napisał w 1667 Francesco Cavalli i koncentruje się ona wokół postaci despotycznego rzymskiego cesarza, nazywanego Heliogabalus, który namaścił siebie na boga słońce.

Gareth Pugh nie oparł się, by pokaz jego kolekcji nosił cechy widowiskowości. Odnosiło się jednocześnie wrażenie, że kostiumy pomimo przepychu mają w sobie pierwiastek ziemski. Instalacje z kołnierzem nie były przesadzone i wydawały się jak najbardziej na swoim miejscu.

Szerokie pasy czarowały oryginalnym ułożeniem na strojach. Kaftany i pasy obi dodawały oryginalności. Modelki sprawiały wrażenie szamanek, które w szykownych kostiumach przechadzały się po wybiegu, hipnotyzując widzów. Dodatkowym atutem pokazu okazały się fryzury i makijaż, będące dziełem Val Garlanda.