Massimo Giorgetti, podobnie jak Karl Lagerfeld, woli nie powracać do przeszłości. „Nie lubię vintage, wybieram przyszłość”, powiedział za kulisami. To odważne stwierdzenie, zwłaszcza że Massimo jest dyrektorem kreatywnym Emilio Pucci, marki, która jest synonimem włoskiego stylu z lat 60.

W najnowszej kolekcji na sezon wiosnalato 2017 Giorgetti eksperymentował z wyrazistymi kolorami i rozpoznawalnymi wzorami, charakterystycznymi dla włoskiego domu mody. Nawiązywał do oryginału, ale w przeformatowanym i zmodernizowanym wydaniu. Zbagatelizował słynne grafiki, nadając im nowy wymiar, co wypadło zaskakująco pozytywnie. Motyw czarno-białej zebry nawiązywał do pierwowzoru, ale jednocześnie nabierał nowego kształtu, tworząc graficzne zawijasy.

Urzekały wykorzystane w ubraniach kolory, co zawsze było mocną stroną marki. Turkusy, żółcie, koralowe czerwienie i bzy. Ciekawie wykorzystane zostały warstwy w miękko drapowanych sukienkach czy zestawieniach z body w kontrastowych kolorach. Kolorystyczne bloki, oversizowe sportowe koszulki, maleńkie spódniczki. Klimat sportowy w wydaniu street style.