Jonathan Saunders ciężko pracował przez ostatnie trzy i pół miesiąca. Szkocki projektant przeniósł się z Londynu do Nowego Jorku i zajął zaszczytne miejsce dyrektora kreatywnego w domu mody Diane von Furstenberg. Sama Diane nie zrezygnowała w pełni z zajmowania się projektowaniem, ale wolała poświecić się w większym stopniu innym aktywnością, w tym działaniom dobroczynnym.

Co prawda, nowy dyrektor miał ogromny udział w stworzeniu kolekcji ready-to-wear na sezon wiosnalato 2017, to jednak marka DVF w dalszym ciągu pozostała rozpoznawalna, z mocno odciśniętym na niej piętnem samej Diane.

Saunders do nowej kolekcji DVF na 2017 wniósł powiew nowoczesności, a przede wszystkim druk 3D. Dołożył także wyjątkowe wyczucie koloru, a zwłaszcza zderzonego w różnych wariantach i kombinacjach. Postawił wszystko na jedną kartę, wprowadzając do gry asymetrię, motywy kwiatowe i kropki.

Asymetria budzi naturalne skojarzenie do oryginalnej sukni von Furstenberg z 1974, ale zaprezentowana podczas Tygodnia Mody w Nowym Jorku wersja jest zdecydowanie bardziej nowoczesna.

Saunders wykorzystał asymetrię w całej kolekcji. Cięte w skosy sukienki i koszule, z jednej strony z trzepoczącymi falbankami przy dekolcie, a z drugiej z delikatnym paskiem. Zmieszane kwiatowe printy z bardzo ładnym wzorem piwonii.

Bawełna i skóra, wzbogacona obfitym, odpinanym kołnierzem z lisiego futra. Fantazyjne spodnie z szerokimi nogawkami i zawiązanymi na nich chustkami. Przede wszystkim w modzie sygnowanej marką Diane von Furstenberg na 2017 dominowała bawełna, która dodawała projektom poczucia lekkości.