Czy ktokolwiek o tym myślał? Może to ułatwiłoby Paprockiemu&Brzozowskiemu, Zieniowi, Baczyńskiej, Wolińskiemu, Maciejak start w świat zagranicznej mody. Nie, moim zdaniem nie przeszłoby to, ponieważ nie ma u nas osoby, która wyłożyłaby 50 tysięcy złotych, aby wydać choćby jeden numer tego miesięcznika.

Mieszkając we Francji nauczyłem się, by doceniać modę i by podziwiać wszystko co polskie.
Niestety, żaden krytyk mody, pracujący we francuskiej edycji, prestiżowego magazynu mody Vogue nie liczy się ze zdaniem naszego rodzimego projektanta, tym bardziej z informacjami odzieżowymi z Polski. Liczy się tylko Paryż - stolica mody i nowinek z wąskiego kręgu wpływowych osób, którzy ’’tworzą rzeczywistość’’ oglądaną z kolorowych pisemek.

Jedynie Arkadius był gotowy na wysokie ryzyko zawodowe. Wyłożył karty na stół i wygrał. Wyjechawszy na piątym roku studiów do Londynu, rozpoczął projektowanie i stał się znany na całym globie ziemskim. Dowiadujemy się teraz, iż po trzech latach przerwy w tworzeniu, w 2009 roku Polak zamierza wznowić działalność. Być może znów zagości w ekskluzywnym miesięczniku Vogue, a jego kreacja znów będzie widoczna na całym świecie za sprawą Vogue'a. Szkoda tylko, że nie w wersji polskiej