Marilyn Monroe powiedziała: „Dajcie kobiecie odpowiednio dobraną parę butów, a podbije cały świat.” Prorocze słowa.
Przez tyle lat projektanci męczyli kobiece stopy super wysokimi obcasami. W tym sezonie fashionistki powiedziały stop. Zamiast szpilek, które niszczyły kręgosłupy, wybrały wygodniejszą wersję – tenisówki. Wszystko dzięki Isabel Marant.
Sukces tenisówek hight top leży w pięknym designie oraz w ukrytej platformie, która zapewni nam 5 ekstra centymetrów. Osobiście nie jestem fanką sportowego obuwia, ale po całym dniu chodzenia nie mam nic przeciwko tenisówkom. Szczególnie kiedy są wykonane z niezwykłą precyzją i dbałością o detale.
Tańsze sklepy sieciowe, takie jak asom.com od razu przejęły ten świetny pomysł i wypuściły buty „inspirowane” nowym trendem, by takie „śmiertelniczki” jak ja mogły sobie na nie pozwolić.

Autor: Tina N.