Trudno wyobrazić sobie coś bardziej ekskluzywnego i snobistycznego niż pokazy haute couture – elitarne spektakle z kostiumami wartymi setki tysięcy dolarów. 
„Haute couture pojawiło się we Francji za czasów drugiego Cesarza. Od początku, kiedy to nadworny krawiec cesarzowej Eugenii pokazał szerszej publiczności suknie zaprojektowane specjalnie dla monarchii, zyskało sobie miano wydarzenia eleganckiego, niepowtarzalnego”.
Sztuka haute couture, czyli „wysokiego krawiectwa”, to możność zaprezentowania specjalnie, ręcznie i w jednym egzemplarzu wykonanych kreacji, dopieszczonych rękami całego sztabu krawcowych.


Prêt-à-porter (dos. Gotowe do noszenia) to propozycje odzieżowe z produkcji seryjnej, a nie szyte na zamówienie u krawca.
Marc Jacobs (Louis Vuitton) czy Dolce&Gabbana są projektantami, którzy wzbogacili się właśnie dzięki tej dziedzinie krawiectwa.
Kolekcje ubrań dostępnych w sklepach, szytych masowo przynoszą olbrzymie zyski. Wiadomo, że ten „zabieg” gwarantuje uznanie i renomę każdej marce. 
Ważnym aspektem jest to, iż moda prêt-à-porter swą elegancją coraz bardziej przypomina haute couture, z ulic miejskich przenosząc się na salony.
Oczywiście tylko nieliczni mogą podziwiać dwa razy w roku kreacje haute couture. Są to przede wszystkim ludzie z tabloidów oraz arystokracja XXI wieku.
Niewiele domów mody może pozwolić sobie na wydatek rzędu 3 milionów euro na pokaz „wysokiego krawiectwa”.
Jedynie najpotężniejszym z nich przynosi to korzyść majątkową. Należą do nich : Chanel, Christian Dior, Christian Lacroix, Valentino, Elie Saab czy Versace.


Pokazy haute couture, które odbywają się w Paryżu, to czysta sztuka, która cieszy oko. Czasem jest to tylko oko, ponieważ ciało nie wytrzymuje ciężaru.
Problem z ubraniami nie do noszenia, polega jednak na tym, że klienci, którzy je kupują, są nieliczni. Przyczyna jest prosta. Niejednokrotnie zbyt duża ilość materiału (około 20 metrów) zawarta w jednej kreacji, to gigantyczny opór, nie licząc biżuterii i bogato zdobionych szlachetnych kamieni. Rada :cierp, by być piękną!
W odróżnieniu od „wysokiego krawiectwa”, prêt-à-porter jest znacznie popularniejsze. Są to ubrania lekkie, zwiewne, bez zbędnych detali i udziwnień a ich stawka nie jest zbytnio wygórowana, co umożliwia łatwiejszy i częstszy zakup potencjalnej klientce, która ceni komfort i prostotę.
Wedle reguły, iż pokaz to przedstawienie, a kreacje są aktorkami, jedno jest pewne- moda musi cieszyć.