Donatella Versace zaskoczyła najnowszą kolekcją couture Atelier Versace jesień 2016. Odeszły do lamusa ostre linie, odważne ozdoby i zmysłowe sylwetki na rzecz miękkich kształtów, wyrafinowanych drapowań, marszczeń, zakładek i rzeźbiarskich form. Donatella ujęła najlepiej charakter swojej kolekcji w słowach: „Uwielbiam elegancję, wyrafinowanie i dramatyzm współczesnej kobiety. Ta kolekcja ujawnia siłę kobiety i jej czar”.

Pomimo że tym razem kultowa projektantka wybrała elegancję, to pozostawiła w niej zmysłowe elementy takie jak głębokie rozcięcia czy przezrocza w postaci ażurów. Zastosowane asymetryczne linie odsłoniły ramiona i nogi, sylwetki nabrały kształtu klepsydry, w której podkreślono świadomie talię i biodra.

Pokaz kolekcji couture Atelier Versace rozpoczęła Karen Elson. Miała na sobie pudrowo-różową suknię w stylu płaszcza, z jednym ramieniem zsuwającym się, spod którego ukazywała się satynowa seledynowa podszewka i gorset w płomiennym kolorze burgunda. Stylizację dopełniały brokatowe usta i mocno błyszcząca broszka.

Dalej pojawiały się suknie, w których dominował motyw łączenia materiałów matowych i stonowanych z intensywnie mieniącymi się. Najważniejszym akcentem kolekcji były jednak perfekcyjne drapowania, które podkreślały talię lub ramiona modelek.

Moda couture według Atelier Versace nabrała formy rzeźbiarskiej, dokładnie zaprojektowanej i wykonanej po mistrzowsku. Modelki prezentowały się na wybiegu niczym posągi. Z akcesoriów warto zwrócić uwagę na kolczyki w kształcie dużego koła, ozdobione kamieniami. Szpilki wiązane na kostce z dużą kokardą z przodu. Wstążki z cekinami naszywane wokół piersi i na biodrach.

Donatella Versace na wybieg wprowadziła nową generację kobiet, silnych i odważnych, które nie muszą podkreślać swojej kobiecości zbyt zmysłowymi strojami, wybierając nowoczesność i elegancję.