Ralph Lauren uwielbia utożsamiać się z Ameryką i nadawać swoim projektom amerykańskiego stylu, ale jednocześnie chętnie sięga do tradycji i kultury starego kontynentu. Pokaz kolekcji Ralph Lauren na sezon jesień zima 2016 / 2017 podczas Tygodnia Mody w Nowym Jorku zaczął się neutralnymi ubraniami. Na wybiegu zagościły wysokie zwężane spodnie i dokładnie dopasowany żakiet, utrzymane w odcieniach beżu, który jest popisowym kolorem marki Lauren.

Monochromatyczne stylizacje przeszły następnie w bardziej charakterystyczne modele. Spódnice w kratę z dzianiny, peleryny z frędzlami, płaszcze utrzymane w duchu angielskiej wsi, ale także w stylu Dzikiego Zachodu. Najbardziej atrakcyjnie prezentowały się jednak miękkie płaszcze, otulające sylwetkę, złożone z kawałków tweedu, jakby wprost wyciągnięte z szafy Sherlocka Holmesa.

Pod koniec pokazu pojawiły się suknie wieczorowe utrzymane w klimacie Królowej Elżbiety I. Karlie Kloss miała na sobie powłóczystą czarną suknie, wykończoną dramatycznym, marszczonym kołnierzem i mankietami. Jakby było mało królewskich sylwetek zobaczyliśmy aksamitne, plisowane sukienki, ze złotym mocowaniem przy szyi, niczym przy płaszczu królowej. Interesująco prezentowała się mała czarna z rękawami ozdobionymi kręconymi pliskami, a także efektowne wysokie kołnierze przy koszulach czy aksamitne marynarki.