Dziś, mimo że nadal ekscentryczny, nieco złagodniał i przyjął odmienne założenia w kwestii projektowania.

Lee McQueen, urodził się w Londynie w 1970 roku- dopiero, gdy wszedł na dobre do świata mody przyjął imię Alexander.
Już jako dwudziestolatek pracował dla Koji Tatsuno i Romeo Gigli w Mediolanie. Współpraca nie trwała jednak długo i Alexander wrócił do Londynu.
Tam został zauważony i wypromowany. Mógł stworzyć własną markę.

Rok 1996 okazał się przełomowy- spodnie biodrówki i kolekcja zatytułowana „Highland Rape” spowodowały, że Alexander McQueen został ogłoszony Najlepszym Projektantem Roku 1996. 

Jakiś czas związany był z domem mody Givenchy- jednak ze względu na ograniczenia jego swobody twórczej, dołączył do innego modowego giganta- Gucci.

Motywem najnowszej kolekcji Alexandra McQueen’a jest… dżungla. 
Na wybiegu pojawiły się modelki w strojach inspirowanych dziką przyrodą- skóra, wzorzyste tkaniny. 
Safari w środku Londynu.
I na koniec pokazu- McQueen jako pluszowy królik. Czysta fantazja. I niesamowita odwaga!