Mary Katrantzou to osoba obdarzona wyobraźnią i lubiąca marzyć, zwłaszcza w trakcie tworzenia. W jej głowie powstały oryginalne projekty z nowej kolekcji wiosna lato 2015, pokazane podczas London Fashion Week. Tym razem jej myśli krążyły wokół płyt tektonicznych i oceanicznych szczelin. Motywy zmian, jakim poddana została nasza planeta 200 milionów lat temu, przeniesione zostały na letnie ubrania. Właśnie za takie wizje i kreacjonizm podziwiam Mary Katrantzou, która wnosi do mody nie tylko świeże spojrzenie, ale także zmusza do myślenia i odczuwania. Zmiany skorupy ziemskiej stały się punktem wyjścia do refleksji nad ewolucją życia z mórz na ląd.

Zmiany tektoniczne mogliśmy zaobserwować na pokazanych na wybiegu ubraniach. Roztaczał się przed nami widok oceanów, piasku, czarnej lawy. Na tym tle wyrastały fragmenty, czasem cienie dawno wymarłych zwierząt i roślin. Nadruki, hafty, tiule przypominały skórę węża, grzbiety raf koralowych i podwodnych światów. Płyty tektoniczne podkreślone zostały brokatem, który oddzielał je od fal morskich. Oglądając pokaz, odnosiłam wrażenie, jakbym odbyła podróż w czasie i dotarła do bajkowych miejsc, które poddane zostały działaniom potężnych mocy. Proste koronki, synapsy z haftu, muszle, morskie printy. Kobiece, eleganckie i pociągające.