Biblia mody - Vogue zaproponował królowej popu wystąpienie na najnowszej, grudniowej okładce brazylijskiego Vogue'a. Gwiazda była fotografowana w obiektywie Stevena Kleina, do czarno białych zdjęć. Ten fotograf okazał się jednocześnie twórcą okładki do płyty “Confessions on a Dance Floor" oraz najnowszej "Hard Candy", gdzie Madonna eksponowała swoje wdzięki. 

Piosenkarka i Steven znają się bardzo dobrze od kilu lat. Nie dziwi też fakt, że do najnowszej kampanii reklamowej wiosna/lato 2009 francuskiego domu mody Louis Vouitton, projektant Marc Jacobs zaprosił skandalistkę Madonnę. Nie muszę chyba dodawać, kto był fotografem. 

Marc poprzez wizerunek piosenkarki chce zwiększyć dochody LV, by znów pobić konkurencję.
Amerykanka zgodziła się na pozowanie do brazylijskiej edycji miesięcznika oraz do kampanii ubrań, ponieważ jak sama mówi: “lubi wyzwania oraz nowe sytuacje.” Nie wspominając o ekstremalnie wysokim honorarium za jeden dzień zdjęciowym w Rio de Janeiro, gdzie robiono ujęcia.

Ikona muzyki pop na zawsze będzie budzić skrajne emocje, ale może to i dobrze, bo w środowisku muzycznym nie lubimy, gdy rzeczy są constans.