Bardziej ekskluzywne marki tworzą różnego rodzaju wyrafinowane wzory. Inne stawiają na zwykły napis i małą grafikę.
Jednym z prekursorów graffiti w modzie to Louis Vuitton. Najnowsza kolekcja marki została zaprojektowana przez Marca Jacobsa, który współpracował z grafficiarzem Stephenem Sprousem. Panowie już po raz drugi razem pracują. Po raz pierwszy Marc i Stephen spotkali się w 2001 roku.
Spouse nałożył swoje grafiki nie tylko na torebki, ale również na buty, tenisówki, okulary, jak i ubrania.
Nie ma wątpliwości, że sztuka graffiti cały czas się rozwija na ulicy i to bardzo dobrze! W Polsce, gdzie jeszcze jest bardzo dużo opuszczonych szarych garażów czy bloków to wręcz koniecznie nałożyć jakieś kolorowe obrazki.
Jednak czy w modzie również jest to potrzebne? Co wy myślicie o tym? 
Ciekawe czy kiedyś Banksy nawiąże współpracę z Louis Vuitton. To by było bardzo interesujące!