London Fashion Week nieco różni się od innych stolic mody, gdyż jego bywalcy zmieniają się z roku na rok. Wielu z nich utrzymuje posady, ale nie wszyscy. Kiedy w 2009 Peter Pilotto zadebiutował swoją kolekcją, natychmiast stał się jednym z najbardziej pożądanych projektantów. I słusznie, młodzi projektanci nie przestają zadziwiać. Także na ten sezon pokazali nam kolekcję zapierającą dech w piersiach.

Projektant Peter Pilotto zadbał, by nie było nudno. Jego talent do tworzenia niezwykłych printów i tym razem nie zawiódł. By było jeszcze ciekawiej, Christopher De Vos – geniusz draperii i wykrojów prosto z pracowni Vivienne Westwood, przeszedł samego siebie, zapewniając sukniom ciekawe kształty.

Nie mogę oderwać przygarnęłabym oczu od tej kolekcji. Wszystkie sukienki chętnie do siebie. Ubrania są niezwykle świeże, kolorowe i innowacyjne – dokładnie taka powinna być moda na lato. Najbardziej do gustu przypadła mi sukienka z subtelnymi  wycięciami, z baskinką w geometryczne wzory i kwiecistą, wysoko wyciętą spódnicą.
Która sukienka najbardziej wam się podoba?

Autor: Tina N.