Zdjęcie młodej, skromnej dziewczyny, ubranej w niepozorny czarny strój pojawiło się już we wszystkich liczących się modowych magazynach. To nikt inny jak Mary Katrantzou. W 2009 roku dzięki jej debiutanckiej kolekcji podczas London Fashion Week, została oficjalnie ogłoszona królową printów.

Pomimo młodego wieku i niewielkiej firmy, ma na koncie takie sukcesy jak okładki w największych magazynach modowych, British Fashion Award, najwyższą po Alexander Wang publikację na blogach modowych (w 2011) i udaną współpracę z firmą Top Shop. Co się dziwić, stroje Katrantzou wyróżniają się od innych firm tym, że to printy stanowią główny element designu.
Każda sukienka i kostium są zaprojektowane z niezwykłą precyzją. Umieszczenie wzorów nigdy nie jest przypadkowe. W połączeniu z innowacyjnymi kształtami sukienek Katrantzou, każda rzecz z jej kolekcji przypomina dzieło sztuki.

Na sezon wiosna / lato 2013 Mary Katrantzou skomercjalizowała swoje stroje, by można było je nosić na co dzień. Mistyczne wzory zamieniła w przezabawne znaczki, a balowe kroje sukni zastąpiła zwiewnymi sukienkami i prostymi kostiumami. Kolekcja ma w sobie kilka casualowych strojów oraz kilka bardzo kobiecych sukienek.
A czy wam podoba się kolekcja Mary Katrantzou?

Autor: Tina N.