Amy Winehouse z pięcioma statuetkami Grammy, za osiągnięcia muzyczne; Ewa Minge w Paryżu; Oskary rozdane....co za radykalne zmiany! 
W show-biznesie wszystko kumuluje się jak pogoda. Dzięki temu gwiazdy czują nieposkromioną chęć zaistnienia i pokazania się w Warszawie, na bankietach i przyjęciach. W stolicy wszystko jest sztuczne. Poczynając od ’’przyklejonego’’ uśmiechu, poprzez wymyślne stroje aktoreczek i pseudo piosenkarek (wykluczając Dodę). 


Jedynie Rabczewska odważy się „mieć wszystko w dup..e”, jak śpiewa w jednej z piosenek, i jest gotowa na pokazanie samej siebie jaką jest w rzeczywistości. Dlatego właśnie stać ją m.in. na zakup sukni od Versace, w której pojawiła się na rozdaniu Telekamer. 
Mało kto wie, ale Donatella Versace, ma dobry kontakt z Polką. Co prawda, nie było Dody na lutowym pokazie mody wiosna/lato 2009 owego domu mody, ale i tak jest wierną klientką Versace. Podczas mediolańskiego Fashion Week osobiście czekam tylko na to co zaprezentuje dom mody VERSACE. Jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Zaufajcie mi, jako projektantowi mody, wiem co piszę! Tym razem show obfitował (jak zawsze) w piękne propozycje prêt-à-porter i zwiewne suknie w kolorach : krem, czerń, róż, fiolet, cielisty. Ulubionym materiałem projektantki jest szyfon i muślin, co nadaje efekt lekkości. Graficzne wzory i architektoniczna precyzja to w tym sezonie propozycja mediolańskiego imperium. Nie zabrakło też sław: Catherina Zeta-Jones, Fergie z Black Eyed Peas i inni. 

Świat mody widzi w osobie Donatelli projektantkę, która zmieniła wizerunek włoskiej mody. Jej ubrania zawsze nadają się do noszenia i kreują nowy sens i wymiar elegancji. Włoszka nigdy nie traci harmonii, proporcji i równowagi, co profituje w ogromne zyski domu mody. Każdy model kolekcji to lustro doznań i pragnień, jest hołdem złożonym modzie, perfekcji i kobiecie. Wspaniała kraina draperii, klejnotów, a także surrealistycznej nierzeczywistości, głębokiej i symbolicznej, która skłania do refleksji, to kraina z logo VERSACE. 

„Love yourself, because...we love you” – takie zdanie wydrukowano w przebieralni modelek. Nic więc dziwnego, że kobiety Donatelli, to czasem wyuzdane prostytutki, innym razem damy szykujące się na ekskluzywne przyjęcie, lecz zawsze z własnymi wartościami, o które dbają. Pokaz Versace nie jest dla skromnych dziewczynek o rumianych cerach i delikatnych cukierkowych buziach. To pokaz bez cenzury, którym rządzą nieposkromione ludzkie instynkty, doprawiony mocną muzyką. Dlatego właśnie, Doda & Donatella to kompilacja doskonała.