Zawsze marzyłam o tym, aby kiedyś założyć piękną suknię z ogromem falbanek i innych ozdób. A do tego diadem i błyszczące pantofelki. Kicz? Jasne, ale takie są fantazje małych dziewczynek.
Jako dorosłe kobiety z klasą, nie możemy sobie pozwolić na takie szaleństwo. Zresztą, trochę inne rzeczy nam się podobają.
A gdyby tak na chwilkę wrócić do tamtych pragnień pięciolatki? Być przez chwilę księżniczką, wróżką, co tylko przyjdzie nam do głowy. Mi taka wizja podoba się szalenie. 
I tematyczne, przebierane imprezy w pełni pomagają mi te chęci realizować. I całe szczęście, że ostatnio zrobiły się tak bardzo popularne i coraz częstsze. 

Ze zwykłego towarzyskiego spotkania można zrobić coś zupełnie wyjątkowego, nadać mu niezwykły klimat. Nie trzeba wiele- określić temat, motyw przewodni, zaprosić osoby z fantazją i… bawić się!

A w przeddzień imprezy wybrać się na rajd po second-handach, w poszukiwaniu najbardziej oryginalnych elementów naszego ubrania-przebrania. 

To, co możemy tam znaleźć, zapewni nam mnogość opcji interpretacji tematu, a także z pewnością, niepowtarzalną kreację.

Tematem takiej przebieranki może być jakiś charakterystyczny okres-rock’n’rollowe lata 60, plastikowe 80, czy postindustrialna moda przyszłości. Może to być jeden kolor – jak tylko sobie wybierzecie. Może być specyficzna tendencja- moda Bollywood, czy folk i elementy etniczne.
Wybór jest ogromny, a zabawa- nie do przecenienia!