John Galliano dał upust fantazji podczas pokazu haute couture jesień/zima 2009/2010. 

Zaprezentowana kolekcja zachwyca bogactwem kolorów i zdobnymi kapeluszami połączonymi z klasyką w najlepszym diorowskim wydaniu. Galliano sięgnął po inspirację do kolekcji z poprzedniego wieku nadając im drapieżności New Look. 

Wśród prezentowanych modeli znajdziemy dopasowane sukienki za kolano, zwiewne solejki, bombki i krótkie żakiety. Nie spodziewajmy się jednak, że są to grzeczne propozycje. Spódnice są przezroczyste, spod sukienek wystają halki, a spod żakietów biustonosze. Do tego zakładamy rękawiczki i zgrabne szpilki, zapominając o pończochach samonośnych. Come back zalicza rozbudowany pas do pończoch. Kobieta może być piękna, ale nie oznacza to, że powinna rezygnować z biżuterii. W nadchodzącym sezonie nie chodzi o ilość, ale o wielkość. Pierwsze skrzypce grają duże perły w postaci naszyjników i kolczyków. 

Całość uzupełniamy o wyrazisty makijaż. Nie obejdzie się bez eyeliner'a, szminki w mocnym kolorze i dobrze wytuszowanych rzęs. Pamiętać należy o brwiach, często pomijanych podczas wykonywania makijażu. Mają być dobrze wyprofilowane, delikatnie przyciemnione, nadające twarzy charakteru. 

Pozostaje nacieszyć się efektem. Ten z pewnością podziała na wyobraźnię niejednego mężczyzny.