Najnowsza kolekcja wiosna 2015 Band of Outsiders zaskoczyła mnie pozytywnie. Oglądając zdjęcia, poczułam lekkość i zwiewność, tak charakterystyczne dla wiosennego klimatu. Scott Sternberg przy projektowaniu inspirował się zdjęciem Louise Dahl-Wolfe, na którym dwie młode kobiety w krótkich plisowanych spódnicach spędzają wolny czas w Brazylii. Sternberg dążył do osiągnięcia spójności w nowej linii, która będzie rozpoznawalna na pierwszy rzut oka dla odbiorcy, prosta i krótka jak SMS. Moim zdanie, udało mu się to zrealizować.

Kolekcja odznacza się zachowaniem równych długości i motywów przewodnich w postaci pasków w różnych kombinacjach. Dominują krótkie plisowane spódniczki z jedwabiu i bawełny oraz proste spodenki. Projektant wprowadził charakterystyczne rzymskie sandały, wiązane do kolan. Kolejny dobry punkt to printy w zygzaki i grafiki w palmy inspirowane okładkami starych albumów jazzowych brazylijskich artystów. Płaszcz w czerwone kropki  to również uroczy element kolekcji. Nienaganne linie i dokładne wykończenia.

Zdjęcia najnowszej kolekcji wiosna 2015 Brand of Outsiders zostały wykonane w osobliwym miejscu, gdzie trwa remont, jest pełno drabin, wiader, farb, kabli. Może to nawiązanie do nowo otwieranego sklepu brandu w Soho. Mam nadzieję, że atmosfera niedokończonej pracy nie przeniesie się na kolekcję. Jak widać na zdjęciach, ewidentnie nie udało się zakończyć wszystkich działań. Na szczęście, kolekcja została perfekcyjnie wykonana. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie, od koszulek w paski, lekkich poncz, oryginalnych kostiumów kąpielowych czy płaskich „gladiatorskich” sandałków. Do tego śmieszne głębokie słomiane kapelusze. Całość spójna i rozpoznawalna, warta polecenia.