Fashion Week Haute Couture 2015 w Paryżu to moda na wysokim poziomie, zarówno z nazwy, jak i w rzeczywistości. Wystarczy chociażby obejrzeć najnowszą kolekcję Giambattista Valli, któremu wystarczył rok od zaprezentowania pierwszej kolekcji Haute Couture, żeby w 2012 roku zostać uznanym przez Chambre Syndicale de la Haute Couture za projektanta Haute Couture. Wydarzenie doprawdy zaskakujące i świadczące o geniuszu Valli, ponieważ proces ten normalnie traw co najmniej pięć lat.

Kolekcja Giambattista Valli Haute Couture wiosna lato 2015 to odzwierciedlenie fotografii Gabrielle „Coco” Chanel w krótkich żakietach i klasycznych czarno-białych kolorach. Inspirację Valli czerpał także z hipisowskiego stylu amerykańskiej piosenkarki rockowej Janis Joplin. Wielowarstwowe suknie zakładane na spodnie to przewodni motyw w najnowszej kolekcji Valli, którego prekursorką była między innymi barwna postać Joplin. W kolekcji nie zabrakło także tiulowych i pierzastych spódnic, topów z delikatnej koronki, jedwabnych sukni z przepięknie nadrukowanymi kwiatami i haftami 3D. Na koniec oczom widzów ukazały się cudowne suknie balowe zbudowane z tiulów, plis i koronek w pastelowych kolorach.

Giambattista Valli nie dba przesadnie o krawędzie i linię w taki sposób, by przylegały do ciała modelek. Liczy się ostateczny efekt, którym jest stworzenie sukienki godnej księżniczki, przerysowanej w swej strukturze. Sukienki i spódnice z wykorzystaniem dużej ilości tiulu doskonale wystylizował na dopasowanych spodniach, czasem zarzucając na górę marynarkę, w taki sposób, że efekt przypominał Diora. Jednak kwiatowe printy i hafty były już właściwe wyłącznie dla Valli. Projektant w najnowszej kolekcji haute couture popadał ze skrajności w skrajność, wprowadzając dodatkowo bogato zdobione materiałem ramiona, obszerne jedwabne spódnice i futrzane długie peleryny, będące bastionem konserwatyzmu couture.