Projektant Raf Simons zadebiutował w Brooklyn Navy Yard w prawdziwie morskiej scenerii. Gości witali żeglarze w szarych strojach oraz marynarze w mundurach ozdobionych herbem Dior. Simons nie ukrywa, że Ameryka jest dla niego stałą inspiracją. „Kultura pop, energia, zmienność… tutaj po prostu jest wszystko” – przekonuje projektant.

Jak wypadła zaprezentowana kolekcja Dior Resort 2015 ? Jakie ubrania rekomenduje Simons ? No cóż… Tak jak to zawsze jest w Ameryce, odnaleźliśmy cały zestaw stylów i motywów. Kolekcja inspirowana jest nota bene tym, co uwielbia paryska kobietaakcesoria, jedwabne szale, ulubione drobiazgi. Dbałość o szczegół jest widoczna. I wszechobecny eklektyzm tak charakterystyczny dla tego projektanta. Simons nie kontynuuje minimalistycznych ograniczeń właściwych dla Jil Sanders. Tworzy na wybiegu plemię miejskich kobiet. Swobodnie miesza sylwetki, kolory, struktury i nadruki. Modelki wychodzą po dwie na raz, co dodatkowo podkreśla ideę podróży w przestrzeni i… w modzie.

W całej kolekcji odnajdziemy dużo czerni i szarości. Pomimo że zostały one wymieszane z innymi kolorami, to jednak niepodzielnie dominują w nadchodzącym sezonie. Ciekawe połączenie kolorowych topów i dopasowanych trapezowych spódnic przedłużonych zarówno w dole, jak i na górze. Kurtki natomiast miały długą sylwetkę, przypominającą tunikę. Charakterystyczne sznurowane trzewiki z odkrytymi przodami, co może niekoniecznie nadawać się na każdą pogodę, ale wygląda oryginalnie.

Cała kolekcja lekka i młodzieńcza, godna polecenia. Obejrzyjcie zdjęcia w galerii.