To oficjalny upadek magazynu CR by Carine Roitfeld. Jak zdesperowanym trzeba być, by dać na okładkę podrzędną, ciężarną celebrytkę ?

Sama sesja w sobie aż pęka od przymusowego przyciągnięcia uwagi. Powiedzmy sobie prawdę, Kim Kardashian nie uchodzi za osobę obeznaną z modą, ani nie może poszczyci
się dobrym stylem lub też osiągnięciami, które byłyby warte pokazania jej na okładce. Jedyne co posiada, to rzesza fanów, którzy lubią patrzeć na jej bezmózgie wyczyny w reality show.

Kolejną rzeczą, której nie mogę przeboleć, jest strona wizualna zdjęć. Złote zęby i dym (papierosowy ? Czy ona nie jest przypadkiem w ciąży ?), wymuszone stylizacje z bluzą, full cap i woalką ? Różowe rękawiczki i masywny brzuch na wierzchu ? Kto lubi oglądać takie zdjęcia (najwyraźniej ja, skoro o tym piszę !) ? To wszystko tylko potwierdza fakt, że Carine Roitfeld zgubiła gdzieś swój dobry smak i zdolność stylizacji.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że zdjęcia robił Karl Lagerfeld, a wydawałoby się, że projektant posiada osobowość i  odrobinę integralności.

Autor: Tina