W kampaniach reklamowych często zdarza się, że marki dorzucają dużo różnych ozdobników, mylące tematy przewodnie i zbędne elementy. Nie jest to preferowany przeze mnie styl. Może i niektóre kampanie są dzięki temu ładne, ale nie ukazują tego, co marka chce nam zaoferować. Widywałam już takie, gdzie reklamująca ubrania modelka była cała skulona i zawinięta, że za nic nie można było rozpoznać stroju z wybiegu.

 

Nowa kampania reklamowa Balenciaga by Alexander Wang bez twarzy bardzo mi się spodobała. Prosta, czysta i przejrzysta, pokazuje dokładnie to, co marka chce sprzedać. W tym przypadku oglądamy piękne, minimalistyczne ubrania, które pod względem konstrukcyjnym nie mają sobie nic do zarzucenia. Do tego minimalizm idealnie podkreślający estetykę Wang’a w kolekcji dla Balenciaga.

 

Niektórzy mogą uważać, że to dość „bezpieczna” kampania, ale wydaje mi się, że pomysłodawca słusznie pozbył się wszystkich elementów, które mogłyby odwrócić uwagę od ubrań, bo w końcu to one niosą przesłanie projektanta.
A co Wy o tym sądzicie?

Autor: Tina