Rodolfo Paglialunga podczas Tygodnia Mody w Mediolanie zaprezentował najnowszą kolekcję Jill Sander jesień 2015 Ready-to-Wear. Oglądając pokaz, odniosłam wrażenie, że kolekcja jest pełna sprzeczności i  przeciwieństw, znajdując sobie miejsce gdzieś pomiędzy chaosem a precyzją. Chyba też w takim stanie umysłu był Rodolfo, kiedy ją tworzył.
Impresja, rozmyte barwy i eklektyzm towarzyszyły surowym liniom i iście geometrycznym kształtom. Proporcje na pozór właściwe, zostały wydłużone, ale nie straciły przez taki zabieg na elegancji. Rewelacyjny skórzany płaszcz w kolorze kości słoniowej. W granatowym płaszczu linie stylizowane na wzór wojskowych mundurów.
Artystyczny bałagan i przekątne łamanie długości zostały precyzyjnie narysowane i wykonane. Klasyka i minimalizm w pięknym, prostym wykonaniu z elementami chaotycznego zaburzania linii. W kolekcji Jill Sander jesień 2015 Rodolfo zatarł granicę między elementami męskimi i kobiecymi, łącząc je w udaną, współgrającą całość, zwłaszcza w kobiecych płaszczach o surowych, męskich liniach. Warto dodać, że pokaz miał też polski akcent, ponieważ poszły w nim modelki Magda Jasek i Maja Salamon.