Zazwyczaj jest kilka mniej lub bardziej wyraźnych trendów w jednej kolekcji.

Natomiast w przypadku Jeremiego Scotta wszystko jest jasne. Sezon jesień 2009 / zima 2010 jest pod znakiem Myszki Mickey.

Modelki oraz modele wyszli na wybieg w czerwonych szortach, koszulkach w groszki oraz w jaskrawych kolorach, które kontrastowały z czarnym.

Fryzury przypominały tą jaką ma Myszka Mickey, czyli ciemne, czarne włosy wycięte w literkę “M”.

Mimo, że nazwisko Jeremiego Scotta nie jest znane, to ten  dość ekstrawagancki amerykański projektant w rankingach najważniejszych osób w branży zajmuje wyższe miejsce niż Alexander McQueen czy Stella McCartney.

Dlatego może warto zwrócić uwagę na Myszkę Mickey?!