Jean-Pierre Braganza w kolekcji wiosna lato 2015, zaprezentowanej podczas London Fashion Week, przeniósł na swoje projekty kształty Detroit. Widoczny był wyraźny wpływ architektury Art Deco. Ubrania przesycone zostały geometrycznymi blokami monochromatycznych kolorów: czarnym, szarym i białym, czasem z metalicznym połyskiem. Braganza znany jest także ze swojego zamiłowania do przemysłu motoryzacyjnego. Swoją pasję przeniósł na printy z silnikiem motocykla, które ozdobiły aksamitne kurtki bomber czy jedwabne sukienki lub bluzki.

Tandetnie wyglądały ozdoby z kryształków i pierzastych frędzli na metalicznej lince, przyczepiane na ramionach i zwisające u dołu sukienek. Za bardzo wyróżniały się na ubraniach i przykuwały spojrzenia, odciągając uwagę od całości projektu. Słabym punktem kolekcji były łączenia różnokolorowych bloków materiałów, które burzyły linie i powodowały, że sylwetka układała się niezgrabnie.

Zachwycił mnie czarny jedwabny kombinezon z prostokątnymi wycięciami, wypełnionymi delikatną siatką. Był jednocześnie seksowny i wygodny do noszenia na co dzień. Na pewno na uznanie zasługują fantastyczne architektoniczne printy, umieszczone na żakardowych, dopasowanych spódnicach, bawełnianych bluzach czy sukienkach. Wygodne ubrania z oryginalnymi, skomplikowanymi nadrukami będą niewątpliwie hitem sprzedaży komercyjnej.