Najnowsza kolekcja Emporio Armani jesień 2015 Ready-to-Wear, zaprezentowana podczas Tygodnia Mody w Mediolanie, miała dwa wiodące motywy: plisy i czerwień. Nie były one do tej pory specjalnie  utożsamiane z marką. Plisy, marszczenia i drapowania były mistrzowskie i wystąpiły prawie wszędzie, na szczęście nie znalazły się na torbach. Natomiast kolorystykę kolekcji określiłabym bardziek mianem crossowania kolorów, gdyż obok czerwieni przenikały się chabry, szarości i głęboka czerń.

Wrażenie lat 40. potęgowały skośne kieszenie, doskonale wkomponowane w ubrania, klasyczne, choć odrobinę archaiczne. Armani posiada bogate doświadczenie i funkcjonując już 40 lat w świecie mody, zdążył więc wyrobić sobie dobrą markę, charakteryzującą się sportowo-miejskim  stylem. Kolekcja Armani na jesień 2015 okazała się mimo wszystko nietypowa na tle jego dotychczasowego dorobku. Długi, czerwony, pikowany płaszcz, sukienki z francuskimi rękawami, nisko zawieszone spodnie z zakładkami. Moherowe sukienki, robione na drutach, z przesadnie poszerzonym dołem. Rewelacyjne aksamity z tłoczonymi wzorami lub marszczeniami. Powiało historią z dawnych lat, tak jakby mała dziewczynka powróciła z wyprawy z zamierzchłej przeszłości. Nie można jednak odmówić ubraniom, jakie przedstawił Armani, doskonałych sylwetek, perfekcyjnego kroju i elegancji.