Libański projektant Elie Saab jest niezmienny i rozpoznawalny. Co prawda, w każdym sezonie zmienia motywy przewodnie kolekcji i czerpie z innych obszarów, ale konsekwentnie kontynuuje ulubione powłóczyste suknie, bogato zdobione przepięknymi, precyzyjnymi haftami i trenami. Jego błyszczące, ozdobne suknie dedykowane współczesnym księżniczkom to znak rozpoznawczy. W najnowszej kolekcji couture wiosna 2016 Elie Saab szukał inspiracji w epoce wiktoriańskiej, którą zinterpretował w sobie właściwy sposób. Hasłem kolekcji zostało „Enter the India”, a do jej powstania przyczyniły się dzienniki angielskiej arystokratki, Lilah Wingflied. Przyjechała ona do Delhi, aby wziąć udział w sukcesji króla Jerzego V. Na bazie zapisków Lilah zrodziła się swoista mieszanka, zarówno wiktoriańskich motywów, jak i akcentów indyjskich.

Długie suknie złożone ze skomplikowanych detali i niuansów, eteryczne w swej budowie, ale rysowanej z iście barokowym rozmachem. Misterne koronki, hafty z koralików i kryształków, brokaty. Nawiązanie indyjskie można było zauważyć w ubraniach wzorowanych na hinduskim Sari czy kołnierzykach Nehru.

Haftowane dekolty z koronkowych sukienkach z długimi rękawami. Łańcuchy z metalicznych brokatów przypominające zbroje z czasów wiktoriańskich. Mieszanka skomplikowanych  form, formalizmu i swobody, przepychu i prostoty. Delikatne sandałki wysadzane cekinami lub metaliczne sznurowane bojówki. Mini plecaki, torebki na pasku, miniaturowe kopertówki.

Wiktoriańskie sylwetki zostały jednak uwspółcześnione i odświeżone. Pojawiły się lekko dopasowane spodnie, włożone w buty, eleganckie kostiumy, krystaliczne staniki, zwiewne kombinezony i dopasowane, powłóczyste płaszcze.