Powrót do rzeczy, które straszyły nas w dzieciństwie i wzbudzały odrazę? Jaki efekt może przynieść taka motywacja?

Jak się okazuje, całkiem niezły.
Młoda projektantka, absolwentka medioznawstwa Celina Dębowska, która uczyła się projektowania w Londynie, udowadnia, że przeszłość można skutecznie odkurzyć i stworzyć na jej podstawie coś zupełnie świeżego i ożywczego.

Stworzyła markę Celapiu- specjalizującą się w nakryciach głowy, torbach- wszelkiego rodzaju dodatkach i akcesoriach. Jedna z kolekcji, nazwana Foksy, to przewrotny pomysł powrotu do lisów na szyjach naszych babć.
Celapiu proponuje alternatywną wersję- z włóczki. Różnokolorowe lisy są rozkosznie oryginalne i nieco surrealistyczne.
Z jednej strony kicz, z drugiej- dbałość o ekologię.

Możemy wybierać spośród róznych „gatunków”. Są lisy krótkie (zapinany na małą klamrę z przodu), lisy długie ( prawie dwumetrowy, idealny do omotania szyi). Nowością są lisy polarne w kolorze kremowym.

Ironiczne, z poczuciem humoru. A do tego efektowne i… cóż, po prostu ładne.