Kolekcja na sezon jesień-zima 2008 jest bardzo różnorodna – znajdziemy w niej wyprane jeansy z szerokimi nogawkami, rodem z lat 60-tych a także pięknie skrojone płaszcze. Projektantka posiadła zdolność łączenia klasyki z ekscentryczną modą naszych czasów. Do tego wszystkiego, dołączyć należy nutkę reggae - Karen zaprojektowała nakrycia głowy inspirowane Bobem Marleyem. Ten swego rodzaju eklektyzm nie spowodował chaosu – kolekcja jest bardzo spójna.

Na obecną chwilę, ubrania Karen nie są dostępne w Polsce. Następnym razem będąc w Lodynie, zapytajcie o jej stroje. To nazwisko, które koniecznie musi zawisnąć u was w szafie!