Diane von Furstenberg jest w pełni świadoma siły i rozpoznawalności własnego wizerunku. Nic więc dziwnego, że własną podobiznę umieściła na swetrze w swojej najnowszej kolekcji Resort 2015. Nie jest to jednak żadna nowość, przecież podobnie eksponowali swoją twarz Andy Warhol i Chuck Close. Podobizna Diane von Furstenberg znalazła się na dzianinowym swetrze w biało-szarej kolorystyce z dodatkiem intensywnej czerwieni. Pod obrazkiem widoczny jest podpis Diane, żeby już nikt nie miał wątpliwości.

Kolekcja 2015 von Furstenberg, nazwana nie bez powodu „Święto” (Celebration), została utrzymana w jasnych żywych kolorach z dużą ilością wielobarwnych pasków. Uwagę przyciągają również okulary, które Diane zaprojektowała dla Google Glass. Kopertowe sukienki, spodnie z szerokimi nogawkami, przedłużane płaszcze, słowem ciekawe sylwetki i dobre krawiectwo. Pomimo że nie przepadam za nadmiarem barw i jestem zagorzałą fanką minimalizmu w czarno-białych kolorach, to kolekcja Diane von Furstenberg jest przykładem bezpretensjonalnej mody, która nadaje się do codziennego noszenia,  a jednocześnie daje gwarancję, że będziemy się wyróżniać. Polecam.