Blogi lifestylowe zrobiły dużą furorę w ciągu ostatnich lat. Fashion blogi wyrastają jak grzyby po deszczu, a co druga nastolatka ogłasza się modowym guru, szafiarką i „fashion blogger”. Jednak z czasem i moda może się znudzić. Po fazie blogowej mody nastały czasy na „poważną” fotografię, a Instagram stał się nieodłączną częścią życia każdego hipstera. Czcionką helvetica „artyści” opisywali swoje odczucia i przemyślenia, a teraz każdy wpatruje się w zdjęcia z kulinarnymi wyczynami przyszłych perfekcyjnych pań domu. Odkryłam ostatnio nowy trend wśród sfery blogowania i na szczęście to hobby będzie wymagać prawdziwego talentu i zaangażowania. Mówimy o kategorii home decor.

Nina Holst to założycielka wnętrzarskiego bloga Stylizmo. Jej apartament to jedno z tych wnętrz, do których mogłabym się przenieść natychmiast. Utrzymane w stylistyce czarno-biało-szarej mieszkanie zachwyca swoim precyzyjnym skandynawskim stylem i ciepłym klimatem. Nie jest jednak nudno, przyglądając się bliżej detalom, zobaczycie jak Nina zgrabnie przeprowadza wszelkie transformacje, żonglując stolikami i dodatkami raz w sypialni, raz przy kanapie. Nina Holst pokazuje, jak możemy osiągnąć różne efekty, zmieniając zaledwie kilka drobiazgów.

Obok wspomnianej czerni i bieli w mieszkaniu Niny przewijają się też i inne kolory, m.in. wszelkie odcienie szarości czy różnych motywów z brązem i beżem w tle. Tu i ówdzie znajdziemy geometryczne wzory. Dbałość o detale wyróżnia blog Niny – jeśli szukacie ciekawych pomysłów DIY lub dekoracji stołu i jadalni na Walentynki czy Boże Narodzenie, to jej blog będzie idealną inspiracją. Nie bez powodu jej pomysły znalazły się w kilkunastu magazynach poświęconych wnętrzom.

A czy Wy macie swój ulubiony decor blog ? Czy utworzyliście już własny ?

Autor: Tina