Heatherette to marka, która stanowi synonim ekstrawagancji. Kolekcja na bieżący sezon zaprezentowana przez tą oryginalną firmę zaskoczyła nas niezwykle trafnie dobraną kolorystyką.

Więcej kontrowersji wzbudza natomiast krój i dobór tkanin. Stroje prezentują nierówny poziom. Część z nich tworzy modę, część modę jedynie naśladuje. Warto zaznaczyć pewne podobieństwa z kolekcją Dior Couture. Czy sukienki zaprezentowane przez Heatherette nie przypominają wam ciasteczek? Całość nie nadaje się jednak do noszenia. Chyba, że chodzi o lans w wykonaniu Carrie Bradshaw z Seksu w Wielkim Mieście. Jeżeli jesteście prawdziwymi fashionvictim bądźcie na bieżąco z propozycjami Heatherette. Istnieją tu znamiona trendotwórcze.