O Conversach piszę nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz. Jednym z powodów jest to, że uwielbiam te buty, klasyczne Chuck Taylor są jednymi z najbardziej ikonicznych butów ostatnich dekad. Jestem pewna, że nie ma osoby w przedziale wiekowym 13-40, która nie słyszała o słynnych Chuck, a za marką stoją miliony fanów.

Trudno mi jednak zrozumieć potrzebę Converse projektowania dziwnych wariacji tych wspaniałych butów, jak na przykład absurdalna kolekcja „well worn”, gdzie producent obiecuje nam ładnie znoszony styl bez wcześniejszego noszenia. Ostatnio na stronie zobaczyłam też model „graduation”, gdzie inspirację stanowiło ukończenie szkoły w 2013, zatem co się stanie za rok ? Czy będziemy musieli pozbyć się butów ? Od niedawna natomiast reklamowana jest edycja Converse z Simpsonami.

Pamiętacie The Simpsons? Byli cool z 10 lat temu, a teraz posłużyli najwidoczniej jako wymówka dla Converse do stworzenia kolejnej bezsensownej kolekcji trampek.
Drogi Converse, przestań w końcu robić dziwne wersje ikonicznych butów. Nie chcemy żadnych espadryl ani hipsterskich znoszonych trampek. Po prostu kontynuuj klasyczne Chuck w wersji high top, low top, dainty, w różnych kolorach, wzorach i może z trzech różnych tkanin, ale tylko tyle, to w zupełności wystarczy. Trzymaj się tego, a będziemy ci wierni.
Z uszanowaniem, twoja fanka.

Autor: Tina