Każdy kto chociaż troszeczkę się interesował modą, na pewno słyszał to nazwisko. Styl Coco Chanel to perły, wstążki, mała czarna, dżersejowe kostiumy oraz pastelowe kolory, podkreślone bielą i czernią. Najsłynniejsza dziś projektantka mody wierzyła, że potrzeba życia w luksusie jest taką samą potrzebą jak potrzeba miłości. Jednak nie oznacza to przepychu, jak u Dolce & Gabbana czy u Roberta Cavalli. Coco Chanel uważała, że luksus jest synonimem elegancji, skromności i umiarkowania.

Coco zawsze była inspiracją dla kobiet. Była silna, niezależna i wiedziała czego chce. Jednak najistotniejszą rzeczą, która wprowadza do naszego życia to jedyny w swoim rodzaju styl.
Od kiedy Audrey Tautou wcieliła się w rolę Coco Chanel w jednym z trzech powstających jednocześnie filmów biograficznych, kobiety znów poczuły chęć ubrania się na wzór legendarnej projektantki.

Rihanna pojawiła się wczoraj na premierze filmu Bękarty Wojny w Londynie. Piosenkarka miała na sobie czarny kostium, który dekorowały olbrzymie sznury pereł. Artystka włożyła do tego diamentowe kolczyki, a usta pomalowała krwistą czerwoną szminką.
Inspiracją do tego stroju, jak sama Rihanna powiedziała była Coco Chanel. Gwiazda jednak dodała do charakteru stroju swój futurystyczny styl.

Inne aktorki, jak Sarah Jessica Parker czy Sandra Bullock również przypomniały sobie o małej czarnej i perłach. Jednak już w oryginalnej wersji.

Jak Wam się podoba taka nowoczesna wersja Coco Chanel, Rihanny?!