Chociaż znane domy mody stroniły od sprzedaży swoich produktów przez internet, to jednak wraz z nadejściem kryzysu postanowiły zmienić swoje nastawienie. Burberry jako pierwszy zdecydował się wejść na rynek online i rozpocząć sprzedaż. Teraz przyszła kolej na elegancki dom mody Chanel. Chanel zdecydowało się pójść w ślady za swoimi rywalami i rozpocząć sprzedaż online, która staje się coraz popularniejsza. Na początku do sprzedaży internetowej trafią tylko i wyłącznie perfumy w późniejszej fazie sklep ma zostać uzupełniony o akcesoria i okulary. Jak widać Chanel podchodzi dosyć sceptycznie i z dystansem do całego przedsięwzięcia.

Zazwyczaj znane domy mody były przeciwnikami sprzedaży online to teraz może się to dla nich okazać swoistą deską ratunku przed globalnym kryzysem, który w znacznym stopniu dotknął również domy mody. Wejście Chanel na rynek online jest prawdziwą rewolucją oraz nową strategią marketingową najabradziej znanego domu mody. Czy udaną to czas pokarze...