Carolina Herrera nie lubi oglądać się wstecz i nie szuka inspiracji w przeszłości podczas tworzenia nowych ubrań. Jak sama mówi, stara się przede wszystkim iść do przodu. Projektantka, która w zeszłym miesiącu skończyła 76 lat, zdecydowanie nie należy do osób konwencjonalnych. Na sezon wiosenny zaproponowała motywy kwiatowe, ujęte w niebanalny sposób, natomiast w kolekcji na jesień 2015 Ready-to-Wear przywołała świat przyrody. Jej celem było osiągniecie efektu wody i zaprezentowanie jej zarówno dosłownie, jak i abstrakcyjnie. Miękkie linie, opływowe kształty, warstwy delikatnych tkanin. Fantastycznie zaokrąglone rękawy. Wzory przypominające fale. Na wieczór suknie koktajlowe z jedwabiu i żakardu w tętniące życiem, pulsujące printy.

Najbardziej elegancko wypadła jednak długa prosta suknia w kolorze kości słoniowej z dekoltem w kształcie łódki, krótkimi rękawami i subtelnymi przeszyciami na piersiach. Jeżeli natomiast szukacie romantyzmu to koniecznie musicie obejrzeć eteryczną suknię bez ramiączek z jedwabiu w lodowo niebieskim kolorzez imponującymi falbanami falującymi poniżej kolan. Kolekcja, którą zaproponowała Carolina Herrera, to prawdziwie nowoczesna moda, skuteczna, pociągająca i perfekcyjnie skrojona.