Wydaje się, że Burberry w końcu określiło swoje priorytety. Zamiast skupiać się na rozwoju medialnym, postanowiło udoskonalić kolekcję. Niezmiernie się cieszę, że na wybiegu Burberry jest coraz mniej płaszczy trench. Zawsze mnie denerwował fakt, że na każdy sezon wymyślali jakąś cudaczną wersję trenczu, która pomimo popularności na edytorialach, nie nadawała się do sprzedaży.
W kolekcji wiosnalato 2014 zachwyciła mnie wiosenna, pastelowa paleta kolorów połączona z neutralnymi i nasyconymi kolorami. Minusem jest duża ilość przezroczystych koronek na nagie ciało. Kiedy Burberry zrozumie, że większość klientek nie chce epatować tą częścią ciała ?

No. 1

Kobieta Burberry ma naturalną, niewymuszoną elegancję. Do kobiecej sukienki zakłada oversize’owy cardigan.

No. 2

Nowa odsłona trenczu w kokonowym kształcie. Dlaczego wcześniej na to nie wpadli?

No. 3


Nie zachwyciła mnie duża ilość koronkowych „halek” na wybiegu.

Autor: Tina