Lubov Azria, projektantka BCBG Max Azria, znalazła rozwiązanie na mroźną zimę, wiatr i niepogodę. Sposobem na to są warstwy, warstwy, warstwy...  Tak można określić najnowszą kolekcję duetu małżeńskiego Lubov i Max, BCBG Max Azria jesień 2015 Ready-to-Wear. Powstały niefrasobliwe, artystyczne projekty, o kształtach pomiędzy tuniką a ponczem, utrzymane z dala od ciała. Żonglowanie warstwami zostało wykonane kunsztownie, bez przesadnego nadmiaru.
Ważnym elementem kolekcji są sznurowania, niektóre naprawdę unikalne, wycinane laserowo w skórze. Powstały patchworkowe wzory, łączące materiały o różnej fakturze, zeszyte ze sobą w taki sposób, że powstały nowe, fantastyczne formy. Godne uwagi są ludowe ozdobne wzory na błyszczących materiałach. Nieodłączne golfy wydłużały sylwetkę, która w wielu przypadkach przybierała ponadgabarytowe kształty. Mnie zachwyciły płaszcze z włóczkowymi aplikacjami, które sprawiały wrażenie wykonanych domowym sposobem. Ciekawym rozwiązaniem są pikowane spodnie zestawione z oryginalnym beżowym golfem. Ciekawa kolekcja na chłodne dni.