Ta zima była pod znakiem różnych okryć głowy. Czy to były chusty wyrwane niczym z polskiej wsi, jak u Dolce & Gabbana, czy też olbrzymie czapy, jak u Chanel.
Jednak jesienią 2009 oraz zimą 2010 będzie Nam zapewne bardzo ciepło w ręce.
Balnciaga na Mediolańskim Tygodniu Mody zaprezentowała bardzo dziwaczne, wyglądające na straszliwe ciepłe rękawiczki.

Modelki na wybiegu miały czarne, skórzane rękawiczki, lub też futrzane, które ochronią przed zimnem twoje dłonie, nawet na Syberii.

Długość ich jest równie różnorodna, jak materiał z którego są wykonane. W kolekcji Balenciagi znajdują się zwykłe do nadgarstków, jak te sięgające łokci.

Te drugie, w wersji futrzanej przypominają wręcz ręce goryla, niż eleganckie okrycia dłoni!