Kiedyś to była Bond Street w Londynie, teraz juz Sloane Street. To tam znajdziemy Bentleje
poustawiane przed luksusowymi butikami, czekające na swoje panie. Bogate kobiety widocznie zapragneły rozpieszczać nie tylko siebie, ale pomyślały też o swoich dzieciach(!).
Christian Dior wyszedł na przeciw wyzwaniu, i projektuje luksusowe ubranka dla najmłodszych. Od butelki(150zł), po śpioszki(600zł) i kreacje niedzielne. W tym roku modne są tzw. gradienty- czyli przejście tonalne w kolorach( Prada - o tej kolekcji napisze może jutro;)). Baby Dior również przenika z różu w biel...żeby tylko kredkami niewypaprało. Tu pare zdjęć z tego butiku.