Jest to jedna z moich ulubionych kolekcji, zaprezentowanych podczas wrześniowego London Fashion Week, David Koma przedstawił nam iście futurystyczną kolekcję. Projektant użył bardzo wielu środków, od asymetrycznych cięć i rozcięć, przez elementy geometryczne, ostre linie, wyraźne, kontrastowe kolory, zestawione obok siebie, aż do ażurowego powycinania skóry, która zdaje się tworzyć pancerz delikatny jak pajęcza nić.

David Koma postawił między innymi na konwencjonalny duet bieli i czerni, który zinterpretował w niekoniecznie konwencjonalny sposób, połączył ze sobą bawełnę i skórę, za pomocą ostrych linii ubrań wymodelował sylwetkę na wzór kanciastej klepsydry. David w tej kolekcji oddał wszystko to, co jest charakterystyczne dla jego projektów, czyli awangardę, pomieszaną z nieco narzucającym się sexapilem, nie tracąc przy tym klasy.

Autor: Karolina Jarząbek