Gdzie się podziały bogate, ozdobne suknie? Wszyscy czekali na ich wysyp, tymczasem Zac Posen zdywersyfikował kolekcję na sezon jesień zima 2016 / 2017, zaprezentowaną podczas Tygodnia Mody w Nowym Jorku. Na wybiegu pojawiły się płaszcze z asymetrycznie skrojonymi zapięciami, sukienki z dzianiny, marynarki. Ubrania utrzymane zostały w mniej formalnym stylu niż zawsze i ciemnej kolorystyce.

Kolekcja została podzielona na trzy części, które mieszały się podczas pokazu. Oprócz kolorów i kwiatowych wzorów pojawiła się duża grupa czarnych drapowanych sukien z jedwabiu. Zbudowanych z asymetrycznych paneli, powiewających na ramionach, z obszyciami, do połowy łydki. Niektóre w postaci tuniki spadały warstwami na luźne spodnie.

Osobną grupę stanowiły płaszcze i marynarki z ukośnymi cięciami przy zapięciu. Nawiązywały sylwetką do klasycznych form, ale wyróżniały się asymetrią i zaznaczonymi obszyciami.

Najbardziej niespodziewaną częścią modowego show okazały się luźne sukienki z bawełny. Klasyczna moda ready-to-wear nie była do tej pory w centrum zainteresowania projektanta. Zac Posen miał raczej tendencję do tworzenia mody dramatycznej, okazałej, dedykowanej na czerwony dywan. Na jesień zimę 2016 / 2017 zaproponował zwiewne, lekkie sukienki, do noszenia na co dzień.