Kolekcje pre-fall to doskonała okazja, żeby rzucić na rynek projekty, które następnie pojawią się na czerwonym dywanie. Sposobność tę wykorzystał Zac Posen, ale nie jestem pewna, czy z pomyślnym skutkiem.

Zaproponowana na sezon przejściowy 2016 moda z jednej strony bardziej nadaje się do muzeum niż na ceremonię wręczania nagród, a z drugiej – na weselne przyjęcia w lecie niż Złote Globy.

Kolekcję Zac Posen pre-fall 2016 podzieliłabym na dwie, przeciwstawne sobie części. Imponująca szmaragdowa suknia księżnej, zbudowana z plisowanej, architektonicznej spódnicy. Czarna, jedwabna sukienka z ozdobną arabeską, na ramiączkach. Obok klimaty cyganerii i zabawne, żakardowe sukienki w kształcie trapezu z kwiatowym nadrukiem. Smoking z asymetrycznymi klapami. Sugestywne, kubistyczne kształty, swobodnie sklejane ze sobą, sprawiające wrażenie działania bez przemyślanej koncepcji czy wizji.