Zastanawialiście się czasem, jaka jest Ameryka? Odpowiedź na takie pytanie znajdziecie w najnowszej kolekcji Jeremy Scott jesień zima 2016/ 2017, zaprezentowanej podczas Tygodnia Mody w Nowym Jorku. Jeansy, gitara elektryczna, kowboje z Dzikiego Zachodu to synonimy amerykańskiej kultury. A przede wszystkich amerykański optymizm, wielkie marzenia i poczucie, że wszystko jest możliwe.

Na wybiegu przeważały mini sukienki, skórzane dodatki i kurtki motocyklowe w intensywnych kolorach, ozdobione kryształami i frędzlami. Wielokolorowy jeans, plastikowe amulety i bransoletki. Zwariowane pritny, na których znajdziemy zarówno stare słuchawki telefoniczne, jak i gitary czy suszarki do włosów.  Nadmiar barw, motywów i wzorów, obfitość i przesada. Taka jest współczesność i taką modę prezentuje Jeremy Scott. Surrealistyczną i kolorową.